Miesięcznik parafii NMP Matki Kościoła w Krakowie


Numer 4-5
czerwiec-lipiec 2002


Relacja z pielgrzymki do sanktuariów Maryjnych Europy
La Salette, Lourdes, Fatima
IV.2002

W ubiegłym, 2001 roku brałam udział w pielgrzymce autokarowej zorganizowanej przez ks. Stanisława Kracika - na Białoruś i Litwę, by poznać sanktuaria Maryjne na Wschodzie.

W tym roku postanowiłam odwiedzić sanktuaria Maryjne na Zachodzie. Uczestniczyłam w 14 - dniowej pielgrzymce zorganizowanej przez ks. Jana Karlaka.

Z Krakowa wyjechaliśmy w poniedziałek wielkanocny, 1 IV 2002 r. w kierunku granicy polsko - słowackiej. Minęliśmy Słowację i w Austrii zatrzymaliśmy się na nocleg. W drugim dniu jechaliśmy do Francji. Po drodze zwiedziliśmy Monaco, a w nim pałac książęcy, piekne ogrody egzotyczne, który nasunęły refleksję: jak wspaniały i dobry jest Pan, który stworzył taki piękny świat i dał go w używanie człowiekowi. W trzecim dniu przyjechaliśmy do Lourdes - miejsca licznych pielgrzymek chorych, niepełnosprawnych i zdrowych z całego świata. Co roku przybywa tu ponad 5 milionów ludzi, by modlić się w różnych intencjach. Uczestniczyliśmy we Mszy św. odprawianej dla Polaków przez 6 księży. Modliliśmy się gorliwie w Grocie u stóp Matki Bożej, która aż 18 razy objawiła się Bernadecie. Odprawiliśmy też Drogę Krzyżową - na wzgórzu Lourdes-, która liczy 15 stacji. Przez dwa dni wieczorem uczestniczyliśmy w pięknym nabożeństwie różańcowym (cząstki różańca odmawiane są po kolei w różnych językach, także w języku polskim) i procesji ze świecami. Zwiedziliśmy dwupoziomową Bazylikę, kościół podziemny Piusa X, Bazylikę Różańcową. Ze żródełka nabraliśmy cudownej, uzdrawiającej wody. Z kolei udaliśmy się do Burgos. Zwiedziliśmy miasto oraz piękną Katedrę, stanowiącą doskonały przykład sztuki hiszpańskiej. Następny dzień przyniósł nowe przeżycia. Przyjechaliśmy do Fatimy. Zwiedziliśmy Bazylikę Matki Bożej Różańcowej. Zwróciliśmy uwagę na ołtarz przedstawiający scenę objawienia się Matki Boskiej trójce pastuszków: Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie. Uczestniczyliśmy we Mszy św. sprawowanej przez ks. proboszcza z Lipnicy Wielkiej i naszego ks. Jana, wieczorem zaś w pięknym nabożeństwie różańcowym w Kaplicy Objawień.

W następnych dwóch dniach : w Batalha zwiedziliśmy Klasztor Santa Maria da Vitoria, pochodzący z XIV wieku, arcydzieło portugalskiego gotyku. W Lizbonie podziwialiśmy słynną wieżę Belem, klasztor Hieronimitów. W Toledo zwiedziliśmy monumentalną Katedrę ze wspaniałymi dziełami sztuki gotyckiej, renesansowej i barokowej. Spacerowaliśmy tez po Madrycie - stolicy Hiszpanii i zwiedzaliśmy najważniejsze zabytki min. Plaza -Mayor- madrycki stary rynek ze statuą króla Filipa III, Plac Królewski itp.

W górach, w Montserrat modliliśmy się u stóp niewielkiej figurki Madonny nazywanej La Morenta (Czarnulka), a w jednej z kaplic kościoła uczestniczyliśmy we Mszy św. odprawianej przez naszych księży.

W następnym dniu zwiedziliśmy Barcelonę, w której tworzył swe dzieła Gaudi. Podziwialiśmy Park Guell oraz słynną ( w fazie budowy) Sagradę Familię - kosciół z 18 wieżami, Katedrę św. Eulalii i Pałac królewski.

W dwunastym dniu pielgrzymki pojechaliśmy do La Salette, miejsca, gdzie w pięknej scenerii alpejskich szczytów znajduje się sanktuarium Płaczącej Madonny.

Piękna Pani z La Salette ukazała się tylko raz, dnia 19 września 1846 roku dwojgu pastuszkom.

"Zakryła dłońmi twarz, łokcie oparła na kolanach i płakała". Na miejscu objawienia, tam gdzie Maryja siedziała, wytrysnęło źródełko. Woda ta użyta z wiarą, dokonała wielu uzdrowień i nawróceń. "Objawienie Maryi, którą dzieci nazwały Piękną Panią, ma nas obudzić, zburzyć naszą obojętność, naszą pewność siebie i doprowadzić do oparcia naszego życia na Jezusie Chrystusie. Maryja w La Salette w swym orędziu wypowiedzianym ze łzami pokazuje, ze droga do nieba prowadzi przez cierpienie, które po grzechu pierworodnym wpisane jest w kondycję człowieka". 14 kwietnia wróciliśmy szczęśliwie do Krakowa.

W czasie 14 dni pielgrzymki - dzięki naszemu organizatorowi i przewodnikowi duchowemu ks. Janowi Karlakowi - odwiedziliśmy Sanktuaria Maryjne na zachodzie Europy, dużo czasu poświęciliśmy na szczerą , z głębi serca płynącą modlitwę w różnych intencjach. Modliliśmy się na różańcu - codziennie trzy części, ks. Proboszcz prowadził Nowennę do Miłosierdzia Bożego, omawialismy Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Codziennie uczestniczyliśmy we Mszy św., przyjmowaliśmy Komunię świętą. Odprawialiśmy też Drogę Krzyżową, a rano śpiewaliśmy Godzinki do NMP, wysłuchaliśmy wielu homilii głoszonych przez ks. Jana i ks. Proboszcza z Lipnicy. Modlitwą, pieśnią, słowem i uczynkiem oddawaliśmy cześć i uwielbienie Chrystusowi i Jego Matce, która też modli się za nas.

Na zakończenie serdecznie dziękuję ks. Janowi Karlakowi - organizatorowi pielgrzymki za ubogacenie naszej duchowości, ks. Proboszczowi z Lipnicy - za modlitwę, panu Jarkowi – pilotowi-przewodnikowi za wiedzę o zabytkach, informacje o państwach i miastach, które zwiedzaliśmy i mijaliśmy - za przekaz obrazowy i sugestywny. Dziękuję kierowcom, panu Grześkowi i panu Marcinowi za bezpieczną i szczęśliwą jazdę, oraz wszystkim uczestnikom pielgrzymki za gorliwą modlitwę, życzliwość, wyrozumiałość, tolerancję i wzajemną miłość.

Bóg zapłać za wszelkie dobro.

Elżbieta Tanwic





spis treści
strona główna