|
KATECHEZA NIE TYLKO DLA DOROSŁYCH
CZĘŚĆ 5 ??? ODPOWIEDZI NA PYTANIA ???
Pytanie 4: Jak rozumieć następujące teksty z Nowego Testamentu?
- "Niemożliwe jest bowiem tych - którzy raz zostali oświeceni, a nawet zakosztowali daru niebieskiego i stali się uczestnikami Ducha Świętego, zakosztowali również wspaniałości słowa Bożego i mocy przyszłego wieku, a [jednak ] odpadli - odnowić ku nawróceniu. Krzyżują bowiem w sobie Syna Bożego i wystawiają Go na pośmiewisko" (Hbr 6,4-6).
- "Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy, ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników" (Hbr 10,26-27).
- "A wiecie, że później, [Ezaw] gdy chciał otrzymać błogosławieństwo, został odrzucony, nie znalazł bowiem miejsca na nawrócenie, choć go szukał ze łzami" (Hbr 12,7).
- "Jeśli ktoś spostrzeże, że brat popełnia grzech, który nie sprowadza śmierci, niech się modli, a przywróci mu życie, mam na myśli tych, których grzech nie sprowadza śmierci. Istnieje taki grzech, który sprowadza śmierć. W takim wypadku nie polecam, aby się modlono" (1J 5,16-17).
Przypadki tu opisane wiążą się z grzechami p. D. Ś. lub są ich odmianami. Pierwszy z nich opisuje sytuację apostaty - człowieka, który odrzucił raz przyjętą wiarę, otrzymał łaskę Bożą na próżno. Niemożliwość jego nawrócenia - to niemożliwość dokonania tego zwykłymi środkami, takimi jak nauczanie, przekonywanie. Dla Boga nie ma nic niemożliwego i z pewnością istnieją nadzwyczajne metody, które może On zastosować (tj. jakiś wypadek, choroba, jakieś wstrząsające doświadczenie) dla ratowania grzesznika. Taką sytuację oczekiwania przez grzesznika na karę przedstawia drugi fragment z 4 pytania. Nie wolno jednak ryzykować i kusić Boga, narażając się na całkowitą utratę wiary. Wiara jest łaską, wielkim darem, jaki otrzymało się na chrzcie św. i raz zlekceważona, może więcej nie powrócić. Tak jak cofnięcie błogosławieństwa dla Ezawa i jego odrzucenie z trzeciego fragmentu, nie spotkało się z nawróceniem, choć było "szukane ze łzami w oczach".
Czwarty fragment wiąże się ze słowami Pana Jezusa, którymi można również uzupełnić odpowiedź na pytanie: dlaczego grzech p. D. Ś. nie zostanie odpuszczony? Chrystus powiedział: "Gdy brat twój zgrzeszy [przeciw tobie], idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik" (Mt 18,15-17). Brak efektów w nawracaniu brata wymusza w nauczaniu Chrystusa podejście do niego jak do poganina i celnika, co jest podobne do stwierdzenia św. Jana: "W takim wypadku nie polecam, aby się modlono". Wypadkiem tym jest "grzech sprowadzający śmierć", którym jednocześnie może być postawa opisana przez Pana Jezusa "braku chęci nawrócenia" (por. grzech p. D. Ś.).
Brak przyjęcia upomnienia braterskiego, wzywającego do nawrócenia, można też porównać do postawy ludzi, którzy nie chcą przyjąć Ewangelii, przedstawionej w innym miejscu przez Chrystusa Pana: "Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych. Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu" (Mt 10,14-15; por. Mk 6,11; Łk 9,5; 10,11). Strząśnięcie prochu jest tu podobne do traktowania człowieka zatwardziałego z poprzedniego fragmentu jako poganina i celnika (Mt 18,17) oraz niezdatnego do odnowienia się ku nawróceniu (Hbr 6,6).
Tu chyba zamyka się cały tragizm grzechu p. D. Ś., że nie ma w nim nawet możliwości żałowania za swoje odstępstwo, ponieważ żal za grzechy jest także łaską Ducha Świętego, a ta odrzucona, siłą rzeczy uniemożliwia nawrócenie. Nie należy mylić tych tragicznych postaw, z których, jak widać, nie ma możliwości nawrócenia ze względu na zatwardziałość serca, z postawą człowieka, który żałuje za swoje złe czyny i który prosi o przebaczenie. Wobec takiego Pan Jezus zawsze okazuje miłosierdzie i zaleca go swoim uczniom. "Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu" (Łk 17,4). "Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? - pytał Piotr - Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy" (Mt 18,21-22).
W następnym odcinku odpowiedzi na kolejne pytania:
Pytanie 5: Jak to jest z tym przyjmowaniem Pana Jezusa na rękę i z innymi postawami w czasie Komunii św.?
Z Bogiem! Niech Duch Święty zawsze będzie z Wami!
Ks. Stanisław Kracik
|