Info
Salzburg
Salzburg - miasto Mozarta i pięknego ogrodu Mirabell oraz ogrodu karłów urzeka piekną architekturą, kwiatami oraz tym do czego (nie) każdy turysta jest przyzwyczajony - godzinnym oczekiwaniem w samochodzie na wjazd do miasta. Pojęcie parkingu w naszym rozumieniu nie istnieje. Dostępne są jedynie piętrowe parkingi czasami wykute w olbrzymich skałach. Reklamowany zamek Hochensalzburg (widoczny na zdjęciu) jest aktrakcją wątpliwą - za to samo miasto, ogrody, starówka to cud architektury. Piękne kościoły, uśmiechnięci i życzliwi ludzie, ogrom zabytków i kwiaty, kwiaty, kwiaty. "Naprawdę warto ! "
Panorama
Sam Salzburg nie wymaga reklamy-koniecznie tu zajrzyj, pamiętaj jednak, że obok domu Mozarta jest także, Ogród Mirabell, Ogród Karłów i Ogród wodny Hellbrun, a także mało odwiedzana a równie piękna druga część miasta przedzielonego rzeką Salzach.
Mirabell
Od dworca kolejowego to tylko 15 min. spacerkiem. Od strony Starego Miasta trzeba przejść przez jeden z mostów na rzece Salzach. Z mostów zobaczysz cudowną panoramę miasta. Koniecznie zrób zdjęcia. Ogromny i piękny Ogród Mirabell, wybudował podobno ówczesny Biskup Salzburga dla swej kochanki....... Na pewno spodobają Ci się pięknie zaprojektowane kompozycje kwiatowe (zmieniane zresztą każdego roku). Za darmo zwiedzisz ogród, nic nie zapłacisz także za urzekające widoki na Hochensalzburg. Do zwiedzania dostępny jest także pałac biskupa.
Ogród Karłów
Około 20. karykaturalnych postaci pięknie wkomponowanych w małe arboretum przyciąga nie tylko turystów, ale także ekipy filmowe. Duża część turystów odwiedzających Salzburg, pierwsze kroki kieruje do Mozarteum, lub na Stare Miasto. Salzburg oferuje turystom jednak o wiele więcej, na przykład pełne zadumy i majestatu cmentarzysko po drugiej stronie rzeki Salzach. Tutaj możesz zobaczyć piękny grobowiec "ojca toksykologii" Paracelsusa, czy grób rodziny Mozartów. Blisko Starego Miasta jest niewielki ogród pełen osobliwych figurek. Ogród przylega bezpośrednio do Mirabell, ale jest nieco ukryty w koronie otaczających drzew. Wejścia do ogrodu karłów strzegą dwa rubaszne karły. Cała ekspozycja umieszczona jest na niewielkim trawniku, w dość przypadkowej kolejności. Karły to nie tylko dzieło sztuki rzeźbiarskiej, ale tematyczny zespół rzeźb, przedstawiający, częste dolegliwości, wady i choroby ludzi. Można bez trudu rozpoznać np. "stopę szpotawą", "niestrawność", "garbatość"........ .Masz gwarancję pięknych zdjęć artystycznych, zwłaszcza jeżeli trafisz tam wczesnym rankiem lub pod wieczór. Wcześniej należy zamówić "słońce". Prześwitujące przez korony drzew promyki świetlne zagwarantują piękne tematycznie i jakościowo zdjęcia.
Krimml
Dzień rozpoczął się bardzo obiecująco, wspaniałe śniadanie, bezchmurne niebo. Podjęliśmy natychmiastową decyzję jedziemy z "naszej" Bawarii pod Wodospady Krimml. Czekała nas 150 km droga pod wodospady. Przy wspaniałych drogach Bawarii i Salzburgerlandu to zaledwie 1,5 - 2 godziny. Niestety zarówno parking jak i sam wstęp na wodospady jest płatny. Wodospady mają trzy stopnie - kaskady. Sama trasa pod wodospad ma charakter typowo spacerowy. Taki sam charakter ma podejście pod I kaskadę. Tu jednak stopniowo skala trudności zwiększa się, tak, że dla wielu schronisko - restauracja jest końcowym etapem przyjemności upajania się pięknem zarówno samego wodospadu jak i widokiem na wioskę Krimml leżącą w dolinie. My jednak postanowiliśmy solidarnie dojść do III - ostatniej kaskady. Są oczywiście wytyczone specjalne punkty widokowe, służące jednocześnie za miejsce odpoczynku, ale kto będzie odpoczywał, kiedy dookoła tyle atrakcji. Trasa pod III kaskadę to ok 3 godziny dość trudnego podejścia, ale widoki są imponujące, bo Wodospady Krimml są największymi wodospadami w Europie. Jeżeli uda się zamówić piękną pogodę to zaobserwować można wspaniałe tęcze - będące doskonałym obiektem do fotografowania. Przyznaliśmy - Wodospady Krimml są jedną z największych atrakcji Austrii. Czterokilometrowa droga (Wasserfallweg) prowadzi do wodospadów na wysokości 380 m. Są to 3 progi, połączone szybko płynącym, wijącym się strumieniem i bystrzynami, które zmniejszają bezpośrednie uderzenie wody. Wspinaczka na samą górę, skąd rozcišgają się widoki, trwa ok. 1 godz. 30 min. Dolny próg tworzy najwyższy słup swobodnie spadającej wody (o wysokości 65 m). Odcinek środkowy dzieli się na wiele mniejszych wodospadów, z których najwyższy ma 30 m. Na górnym poziomie woda spada z wysokości 60 m. Niektóre odcinki ścieżki są strome, ale nawet starsi ludzie nie powinni mieć problemów z podejściem.
Hochalpenstrasse
Zaczyna się w wiosce Bruck, na wysokości 755 m npm, po północnej stronie Wysokich Taurów. Stąd prowadzi głęboką doliną Fuscher przez wioskę Fusch (860) do Ferleiten. Następnie przez przełęcz Fuschertörl (2428 m), przechodzi obok jeziora i schroniska Fuscher (2261). Dalej przez tunel Mittertörl (2328) i tunel pod przełęczą Hochtor (2505 m) dociera do wsi Heiligenblut leżącej w dolinie Möll. Po drodze można zboczyć (na 26km) z głównej drogi i wjechać na szczyt Edelweisspitze (2571m n.p.m.). Na 40km odchodzi w bok droga lodowców - Gletscherstrasse - która doprowadzi nas do lodowca Pasterze. Widoki rewelacyjne.
Grossglockner
Blisko Zell am See znajduje się piękna alpejska trasa widokowa Grossglockner Hochalpenstrasse, musisz tylko przejechać 6. kilometrowym tunelem z Zell am See, kierując się na Fusch. Wprawdzie trzeba zapłacić 350 ATS za wjazd na szosę, ale to co zobaczysz .........!!! Koniecznie weź aparat foto, kamerę, lornetkę - patrz i podziwiaj. W drodze powrotnej, możesz zwiedzić Heiligenblutt i znów powrócić na Hochalpenstrsse - nie zapomnij zamówić słonecznej pogody
Wysokie Taury
W sercu Wysokich Taurów, u stóp najwyższego szczytu Austrii leży mała, romantyczna wioska Heiligenblut nazywana "Bramą na Grossglockner". To właśnie tędy wiedzie malownicza Wysokogórska Trasa Alpejska - pnie się ona serpentynami do krainy wiecznych śniegów, przecinając kolejne strefy geograficzne i klimatyczne. Na odcinku 50 km pokonuje się różnicę poziomów wynoszącą 1766 m! Najniższym punktem trasy jest Bruck na wysokości 755 m n.p.m., a najwyższym - Hochtor.
Hohe Tauern
Na terenie parku narodowego Hohe Tauern wznosi się około 300 trzytysięczników i wiele lodowców, w tym najdłuższy i najpiękniejszy lodowiec w tej części Alp - Lodowiec Pasterze. Najwyższym punktem parku jest potężny Grossglockner (3797 m).
Pasterze
Będąc na kolejnych wakacjach w Bawarii, aż trzykrotnie wracaliśmy do Austrii na Hochalpenstrasse i za każdym razem odkrywaliśmy nowe atrakcje. Jedną z nich był spacer wzdłuż lodowca Pasterze oraz zjazd do najwyżej położonej wioski alpejskiej Heiligenblutt. Podobno w tabernakulum tutejszego kościoła znajduje się krew Chrystusa. Niestety z oczywistych względów zeskanowałem tylko kilka zdjęć z 350, które zrobiliśmy. Powstał także całkiem sporej objętości album zdjęć roślin alpejskich, który Anna wykorzysta zapewne na prowadzonych przez siebie lekcjach w szkole, w której uczy. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze tu wrócimy.
Hohe Tauern
Nationalpark Hohe Tauern w obszarze którego leży Hochalpenstrasse jest chyba najpiękniejszym regionem Austrii. Ciągnąca się przez 50 km wysokogórska droga alpejska jest położona na wysokości 2000-2600 m n.p.m. Wzdłuż krętej szosy zajdują się piękne miejsca widokowe na kilkanaście szczytów o wysokości powyżej 3500m, z których najwyższy Grossglockner mierzy 3798m. Przy ładnej pogodzie często można znaleźć się powyżej pułapu chmur. Ma to w sobie coś z mistycyzmu. Potężne góry poprzecinane są setkami wodospadów (jeden widoczny obok mnie na zdjęciu). Krajobraz jest pełen wspaniałej roślinności alpejskiej. Zainteresowany turysta bez trudu zobaczy gromady świstaków, będących symbolem tego Parku Narodowego
Innsbruck
Demiurg-budowniczy świata na zarzuty skierowane doń, że jednak jego dzieło (świat) nie jest doskonały w swej konstrukcji-odparł: "zbudowałem świat idealny", a jeżeli ktoś zauważa niedoskonałości tej konstrukcji to wina jest w materiale z którego ta "budowla" powstała. To wszystko jednak nie odnosi się do Innsbrucka. Ulice miasta podchodzące do szczytów otaczających gór robią niesamowite wrażenie. Innsbruck Cię urzeknie. To prawdziwa perła Tyrolu. Warto zwiedzić Pałac Cesarski, Złotą Bramę, Obiekty Olimpijskie, oraz liczne katedry. Tyrolczycy mówią:"Nie jesteś Tyrolczykiem- nie jesteś człowiekiem" (za Pascal). Stwierdzenie to bardziej jest kierowane do mieszkańców innych landów Austrii dla podkreślenia trudów bytowania w surowych warunkach alpejskich. Sami Tyrolczycy zaś są niezwykle uprzejmi dla swoich gości.
ZAPRASZAM NA NASTĘPNE STRONY
Na nich dowiesz się gdzie mieszka "Doktor z Alpejskiej Wioski", co to są diabełki pierwszy, drugi i trzeci, czy można jeździć na nartach w środku lata, jak załatwić dobry i tani nocleg w Tyrolu oraz które miejsca w Tyrolu mają szczególne walory widokowe.
Stubaital-czy marzyłeś o....
nartach w środku lata?, odwiedzeniu chaty "Doktora z alpejskiej wioski", "niebiańskich łąkach", dziesiątkach ścieżek rowerowych wśród alpejskich łąk?, spacerach wśród szumiących wodospadów?

To wszystko-możesz zrealizować wybierając Fulpmes jako miejsce swojego wakacyjnego pobytu. Reszta zależy od Twojej fantazji i upodobań.
