Info
Będąc w zeszłym roku w Alpach austriackich, zachwycony ich urodą postanowiłem, że jeśli to tylko będzie możliwe wrócę tu, a dodatkowo zwiedzę Bawarię. Los był szczęśliwy i tak oto znalazłem się w samym sercu Bawarii. Czy rzeczywiście Bawaria to kraina.......... ? Już sam przejazd znakomitymi autostradami w Austrii i Niemczech dla nas przyzwyczajonych do kolein, dziur itd. jest przyjemnością. Trasa mniej więcej od Salzburga jest naprawde urzekająca. Po ok. 14. godzinach jazdy znalazłem się wraz z Anną w pięknym Ruhpolding. Miejsce wydaje się być idealnym punktem wypadowym do zwiedzania Bawarii, a także wspaniałym miejscem na wycieczki wysokogórskie. Miasteczko w otoczeniu gór jest rzeczywiście idealnym miejscem na Światowe Centrum Biathlonu. Wokół miasteczka rozciągają się pola golfowe, lotniska dla paralotni i setki scieżek rowerowych. Byłem zatem szczęśliwy, że biorąc ze sobą rowery trafiłem w dziesiątkę. Ruhpolding tonie w kwiatach i w atmosferze jakby trochę dla nas nierealnej. Uśmiechnięci i szczęśliwi ludzie, bajkowe ogrody no i...... sportowe BMW - obrazek charakterystyczny dla Bawarii.

- Uroda i fantazja Bawarii to zapewne w pewnej mierze dzieło Ludwika II Bawarskiego. Jak mówi o nim historia "Ludwika Szalonego" . Ludzie urzeczeni pięknem zamków Bawari nazywają go "Baśniowym Królem". Ludwik "zakochany" w Wagnerze oraz we francuskim Ludwiku "Słońce" stworzył dzieła przyćmiewające swą urodą najwspanialsze budowle Europy z Luwrem włącznie. Postanowiłem z Anną zatem podążyć historycznym śladem Ludwika. Dojazd z Ruhpolding do pierwszego z zamków na jeziorze Chiemsee wspaniałą autostradą w kierunku Monachium trwał tylko 40 minut. Największy i najwspanialszy zamek Ludwika jest ukryty na wysepce "mężczyzn". Na zewnątrz zamek nie robi (poza fantazyjnymi fontannami) oszałamiającego wrażenia. Po wejściu i zwiedzeniu wnętrza ma się wrażenie bajkowego przepychu. Widziałem wiele pięknych wnętrz, ale żadne z nich nie zdrobiło na mnie tak ogromnego wrażenia. Długo zastanawiałem się, gdzie jest granica między fantazją, a szaleństwem w architekturze.
- Niestety do zamku w Linderhof trzeba przejechać prawie 200 kilometrów. Znowu spacer pięknym ogrodem do zamku. Po drodze "wybryk" Ludwika "dom mauretański" budowla z zupełnie innego świata. Zamek wraz z otaczającym ogrodem prezentuje się wspaniale, choć jest o wiele mniejszy niż ten na jeziorze Chimsee. Tu po raz pierwszy spotykamy tłumy japońskich turystów, których od tego czasu niezbyt ładnie nazywamy "pstryk-nonsens". Robią zdjęcia w każdym miejscu, każdym momencie i przy każdych warunkach oświetlenia. Zamek swoimi wnętrzami urzeka, ale nie oszałamia. Do przepychu stworzonego przez Ludwika zdążyliśmy się już przyzwyczaić.
- Od zamku na jeziorze Chiemsee, zamku w Linderhof do zamku Neuschwainstein leżącymi na terenie Bawarii trzeba kilkakrotnie przekraczać granicę austriacką!!! - ale warto pojechać tą właśnie drogą by zwiedzić piękny Ettal, słynący z widowisk pasyjnych Oberammergau czy Garmisch-Partenkirchen, by wreszcie dotrzeć do zamku -zamków, disneyowskiego Neuschwainstein. Położony na wzórzu zamek dostępny jest dopiero po przejściu 30 min. trasą widokową. Niestety podobnie jak w pozostałych zamkach nie wolno pstrykać zdjęć, jednak na temat tego zamku wydano tyle monografii, że zainteresowany z pewnością nie będzie miał trudności ze znalezieniem odpowiedniej literatury
Bajkowy Zamek Bajkowego Króla" - NEUSCHWAINSTEIN,
zwiedzanie jednego z najczęściej fotografowanych pałaców w Europie, pałacu wybudowanego na
brzegu wąwozu Pollat w niesamowitej scenerii jako scena teatralna.
Obok HOHENSCHWANGAU - miejsca, w którym młodzieńcze lata spędzał Ludwik II Bawarski,

Król Ludwik II zaprojektował Zamek Linerhof odwiedzając Wersal w 1867. Zamek położony jest w dolinie Graswang. W 1869 Ludwik kupił ziemię pod budowę zamku. Architekt George Dollman kierował budową "królewskiej Willi ". Wokół zamku rosna 200 letnie drzewa. W poblizu zaś znajduje się piękna miejscowość Ettal


Monachium
Dopóki Berlin po długim okresie podziału nie odzyska dawnej świetności, Monachium przypada rola prawdziwej stolicy Niemiec. Mimo że miasto nigdy nie przekroczyło terytorium większego niż powierzchnia dzisiejszego landu, majestatyczne pałace, pochodzące z czasów rozkwitu niepodległego królestwa Bawarii, nadają mu wygląd potężnej metropolii.
Zabytki
Kościoły gotyckie, m.in.: św. Piotra (1294), Frauenkirche (1466-1492), św. Krzyża (1485), Salwatora (1494-1499), Augustianów, obecnie Muzem Myślistwa (XV w.). Ponadto Alter Hof (XIII w.), bramy miejskie: Isartor, Sendlingertor, Karlstor (XIV w.), stary ratusz (1470), renesansowy kościół św. Michała (1583-1597), mennica (1563-1567), zespół pałacowy Residenz - siedziba elektorów, następnie królów bawarskich (XVI-XVII w.), barokowe i rokokowe kościoły, m.in.: Teatynów (1663-1688), św. Trójcy (1711-1718), św. Jana Nepomucena (1733-1743), pałace, m.in.: Porcia (1693), Arcybiskupi (1733-1737), zespół pałacowo-ogrodowy Nymphenburg (XVIII w.). Klasycystyczna zabudowa z 1. poł. XIX w., m.in.: budynek Odeonu, Feldherrnhalle, Biblioteka Narodowa, Uniwersytet, kościół św. Ludwika, łuk triumfalny - Siegestor, Teatr Narodowy, pałac księcia Karola. Z najnowszych budowli wymienić należy zespół budowli i urządzeń sportowych olimpijskich (1968-1972).
Ettal
Klasztor Ettal - barokowy kompleks klasztorny w Ettal niewielkiej miejscowości położonej 10 km na północ od Garmisch-Partenkirchen i na południowy wschód od Oberammergau. Opactwo powstało już 1330 dla sprowadzonych tutaj Benedyktynów którzy do dnia dzisiejszego opiekują się opactwem. Klasztor ten zachował swoje historyczne zaplecze (m.in. budynek browaru)


