Tomasz Goban-Klas
Społeczne
problemy telekomunikacji
“Technologia elektroniczna - jako
medium naszych czasów - przekształca i zmienia charakter stosunków społecznych
oraz wpływa na wszystkie sfery naszego życia. Zmusza ona do ponownego
rozważenia każdej idei, każdego działania i każdej instytucji, które dotychczas
uznawaliśmy za podstawowe. Wszystko ulega zmianie - ty, twoja rodzina,
sąsiedztwo, wykształcenie, twój stosunek do innych ludzi (...) Wszystkie media
przekształcają nas całkowicie: nic nie zostanie niezmienione, nietknięte. The medium is the massage. Zrozumienie przemian kulturowych i społecznych możliwe
jest jedynie wówczas, gdy rozważymy działanie mediów jako środowiska. Wszystkie
media są przedłużeniem naszych zdolności - psychicznych czy fizycznych (...)
Przedłużenie dowolnego zmysłu zmienia nasz sposób myślenia i działania -
sposób, w jaki postrzegamy świat.“
McLuhan i Fiore,
1967: 8, 26, 41.
0. Krótkowidztwo społeczne
Ludzie rzadko
uświadamiają sobie przełomowość okresu, w którym żyją. Chociaż era przemysłowa
zaczęła się w Anglii w osiemnastym wieku, dopiero w następnym stuleciu zaczęto
niej mówić, a samo pojęcie rewolucji przemysłowej zostało sformułowane przez
historyka, A. Toynbee`ego dopiero w 1881 roku. Nauczeni doświadczeniem,
współcześni uczeni, a także dziennikarze i intelektualiści, chętnie szukają
nowych nazw dla powojennej i obecnej fazy rozwoju społecznego. Tabela 1 wylicza
część z proponowanych nazw nowego społeczeństwa.
Tabela 1.
Zestawienie przykładowych nazw zmiany społecznej po II wojnie światowej
|
Rok |
Nazwa społeczeństwa |
Autor |
|
1950 |
Samotny
tłum |
Reisman |
|
|
Człowiek
posthistoryczny |
Seidenberg |
|
1953 |
Rewolucja
organizacyjna |
Boulding |
|
1956 |
Człowiek
organizacji |
White |
|
1958 |
Merytokracja |
Young |
|
1959 |
Rewolucja
edukacyjna |
Drucker |
|
|
Społeczeństwo
postkapitalistyczne |
Dahrendorf |
|
1960 |
Koniec
ery ideologii |
Bell |
|
1961 |
Społeczeństwo
przemysłowe |
Aron |
|
1962 |
Rewolucja
komputerowa |
Berkeley |
|
|
Ekonomia
wiedzy |
Machlup |
|
1963 |
Nowa
klasa pracująca |
Mallet |
|
1964 |
Globalna
wioska |
McLuhan |
|
|
Człowiek
jednowymiarowy |
Marcuse |
|
|
Era
postcywilizacyjna |
Boulding |
|
|
Społeczeństwo
usług |
Dahrendorf |
|
|
Społeczeństwo
technologiczne |
Ellul |
|
|
Społeczeństwo
informacyjne/Jahoka shakai |
Umesamo |
|
1967 |
Nowe
państwo przemysłowe |
Galbraith |
|
|
Społeczeństwo
informacyjne |
Koyama |
|
|
Rewolucja
naukowo-techniczna |
Richta |
|
1968 |
Podwójna
ekonomia |
Averitt |
|
|
Neokapitalizm |
Gorz |
|
|
Społeczeństwo
postmodernistyczne |
Etzoni |
|
|
Technokracja |
Meynaud |
|
1969 |
Wiek
nieciągłości |
Drucker |
|
1970 |
Społeczeństwo
skomputeryzowane |
Martin
and Norman |
|
|
Wiek
postliberalny |
Kahn |
|
|
Kultura
prefiguratywna |
Mead |
|
|
Era
technotroniczna |
Brzeziński |
|
1971 |
Wiek
informacji |
Helvey |
|
|
Compunifications |
Oettinger |
|
|
Społeczeństwo
postprzemysłowe |
Touraine |
|
1972 |
Społeczeństwo
posttradycjonalne |
Eisenstat |
|
|
Świat bez granic |
Brown |
|
1973 |
Nowe
społeczeństwo usług |
Lewis |
|
1974 |
Rewolucja
informacyjna |
Lamberton |
|
1975 |
Wiek
środków komunikowania |
Philips |
|
|
Mediokracja |
Philips |
|
|
Trzecia
rewolucja przemysłowa |
Stine |
|
1976 |
Społeczeństwo
przemysłowo-technologiczne |
Ionescu |
|
|
Megacorp |
Eichner |
|
1977 |
Rewolucja
elektroniczna |
Evans |
|
|
Ekonomia
informacji |
Porat |
|
1978 |
Demokracja
antycypacyjna |
Bezold |
|
|
Naród
sieciowy |
Hiltz
i Turoff |
|
|
Republika
technologii |
Boorstin |
|
|
Społeczeństwo
telematyczne |
Nora
i Minc |
|
|
Społeczeństwo
okablowane |
Martin |
|
1979 |
Wiek
komputerowy |
Detouzos
i Moses |
|
|
Tysiąclecie
mikro |
Evans |
|
1980 |
Mikro
rewolucja |
Large |
|
|
Rewolucja
mikroelektroniczna |
Forester |
|
|
Trzecia
fala |
Toffler |
|
1981 |
Społeczeństwo
informacyjne |
Martin
i Butler |
|
|
Rynek
sieciowy |
Dodrick |
|
1982 |
Rewolucja
środków komunikowania |
Williams |
|
|
Wiek
informacji |
Dizard |
|
1983 |
Państwo
komputerowe |
Burnham |
|
|
Wiek
genów |
Sylvester
i Klotz |
|
1984 |
Drugi
podział przemysłowy |
Piore
i Sabel |
|
|
Człowiek
Turinga |
Bolter |
|
1996 |
Społeczeństwo
sieciowe |
Castells |
Obecnie coraz mocniejsze staje się przeświadczenie, że
żyjemy w epoce mediów i telekomunikacji, które objęły cały glob (stąd
niezmiernie modne pojęcie “globalizacji”). Nadal jednak pojęciem które jest
najczęściej używanym, a w Europie na poziomie urzędowym, jest określenie
“społeczeństwo informatyczne” (czasami “globalne społeczeństwo informatyczne”).
I choć sama nazwa niczego nie przesądza, jednak wydaje się, że są terminy trafniejsze.
Takim jest na przykład “społeczeństwo sieciowe” (network society), pojęcie
wprowadzone przez Manuella Castellsa w jego fundamentalnej monografii Age of Information, w tomie pierwszym The Rise of Network Society (1996).
Castells nie neguje ani znaczenia informacji, ani nie
odrzuca jego wykorzystania w poszukiwaniach differentia specifica naszej epoki.
Jednakże uznanie samej informacji za cechę szczególną kłóci się z analizą
wszelkich form życia, nie tylko społecznego. Już Beniger (1986) zauważył, że
analiza wymaga odpowiedzi na dwa pytania: “Dlaczego informacja?” i “Dlaczego
teraz?”. Odpowiedź na pierwsze pytanie kieruje nas ku rozróżnieniu dwóch
rodzajów systemów, zamkniętych i otwartych, czyli inaczej mówiąc, nieożywionych
i żywych. Te drugie cechuje przetwarzanie informacji, które - gdy się kończy -
zamiera życie. Odpowiedź na pytanie drugie, czyli dlaczego informacja jest tak
ważna obecnie, że może stanowić znamię czasów, zdaniem Benigera, kieruje nas ku
kryzysowi sterowania społecznego, który wystąpił w następstwie postępów
techniki i rewolucji przemysłowej jeszcze w XIX wieku. Prostym przykładem jest
budowa kolei, aparatu usprawnienia transportu, która wymagała usprawnienia
łączności, czego wyrazem stał się telegraf. Jego linie biegły wzdłuż szlaków
kolejowych, obrazując najpierw symbiozę komunikacji (transportu) i komunikowania (przekazywania znaków
symbolicznych). Bez telegrafu kolej nie mogła się rozwijać. I oba te wynalazki
pojawiły się mniej więcej w tym samym czasie.
Beniger wskazuje, że właśnie telegraf zapoczątkował
serię wynalazków, zarówno mediów, jak i re-mediów, wynalazków zarówno czysto
technicznych (jak telefon, radio, telewizja, etc.), jak i społecznych
(formularz, ankieta, sondaż opinii, badania rynkowe, etc.), które były niezbędne
dla sterowania procesami społecznymi w nowoczesnych, wielkich i rozproszonych przestrzennie społeczeństwach. Stąd,
jego zdaniem pierwocin nowej fazy można się doszukiwać już w wynalazku
telegrafu i innych mediów XIX wieku.
Z kolei, wspomniany wyżej Castells, wskazuje na
przełomowy okres lat siedemdziesiątych, kiedy to szereg wynalazków
zrewolucjonizował formy komunikacji, tworząc podwaliny pod erę cyfrową i
powszechną telekomunikację globalną.(Castells, 1996: 46).
Przypomnijmy najważniejsze wynalazki: mikroprocesor,
kluczowy element TI, został wynaleziony w 1971 roku, pierwsze mikrokomputery (w
tym Apple II) pojawiły się w drugiej połowie lat 1970tych, podobnie jak system
operacyjny Microsoft DOS. Xerox Alto, matryca dla wielu aplikacji softwarowych
powstał w 1973 roku. Cyfrowe przełączniki telefoniczne pojawiły się w połowie
lat siedemdziesiątych, podobnie jak komercyjne światłowody. Także w tym czasie
Sony rozpoczął produkcję magnetowidów w systemie VHS. I wreszcie, ostatni, ale
nie najmniej ważny, sieć Arpanet (1969) uzyskała w 1974 roku protokół
łącznościowy TCP/IP tworząc podwaliny sieci sieci, czyli Internetu.
Bez żadnej przesady można więc datować narodziny
Rewolucji Technologii Informacyjnych na lata siedemdziesiąte dwudziestego
wieku. (Castells, 1996; 46). Konsekwencje stały się oczywiste w następnej
dekadzie, która stworzyła nowy świat w latach dziewięćdziesiątych.Castells
[1998: 336] tak kończąc swą trylogię tomem End
of Millenium, czyli koniec tysiąclecia:
“Procesory
i komputery są nowe; telefony komórkowe są nowe; zintegrowane elektronicznie,
globalne rynki finansowe funkcjonujące w czasie rzeczywistym są nowe; połączona
gospodarka kapitalistyczna obejmująca cały glob, a nie tylko jego pewne
regiony, jest nowa; większość zatrudnienia w przetwarzaniu wiedzy i informacji
jest nowa; większość miejskiej populacji w świecie jest nowa; rozpad Związku
Radzieckiego, zanik komunizmu oraz koniec Zimnej Wojny są nowe; rozwój
azjatyckiej sfery Pacyfiku jako równoprawnego partnera w światowej gospodarce
jest nowy; narastające wyzwanie wobec tradycyjnego paternalizmu jest nowe;
powszechna świadomość ekologicznego zagrożenia jest nowa; oraz powstanie
społeczeństwa sieciowego (network society) opartego na przestrzeni przepływów
oraz bezczasowym czasie, jest historycznie nowe.”
Inaczej mówiąc, w ostatnim ćwierćwieczu rozpoczęła się
radykalna transformacja sposobów w jaki “myślimy, produkujemy, konsumujemy,
handlujemy, zarządzamy, komunikujemy się, żyjemy, umieramy, prowadzimy wojnę i
w jaki kochamy się.” (Castells, 1998: 1 ).
Powstała globalna gospodarka, łącząc cenne zasoby i ludzi na całym
świecie, ale jednocześnie wyłączając ludzi i terytoria uznane za nieprzydatne
dla dominujących wartości ekonomicznych. Kultura realnej wirtualności, tworzona
wokół coraz bardziej interaktywnej sfery audiowizualnej, przeniknęła duchową
tkankę obrazowania i komunikowania, łącząc różne kultury w elektroniczny
hipertekst. Przestrzeń i czas, materialna podstawa ludzkiego doświadczenia,
uległy przekształceniu, gdyż przestrzeń przepływów dominuje nad przestrzenią
miejsc, a bezczasowy czas zastępuje zegarowy czas ery przemysłowej.
Krótko mówiąc: żyjemy w czasach, gdzie ludzie fizycznie
bliscy są często (na ogół) sobie dalecy, a dalecy - bliscy. Ten drugi aspekt
jest leitmotivem większości reklam sieci telekomunikacyjnych.
0.Społeczeństwo żyje w społecznym czasie i w społecznej
przestrzeni
Socjolodzy zawsze
byli świadomi, że obok fizycznego czasu i fizycznej przestrzeni, istnieje czas
i przestrzeń społeczna (tak jak istnieje dla jednostki czas psychiczny i
przestrzeń osobista i psychiczna). Kształtowanie czasu i przestrzeni to sprawa
nie tylko urządzeń, ale i kultury społecznej. Stąd aparaty fizyczne, jak zegar,
z jednej strony mogą silne wpłynąć na odczuwanie i konsekwencje czasu, ale
przecież ich wpływ jest modyfikowany przez formy kulrurowe. Najdokładniejszy
zegarek niewiele pomoże w kulturze tradycyjnej, mało ceniącej szybkość
działania i oszczędność czasu.
Współczesne
społeczeństwo wprowadza czas globalny jako konsekwencję “kompresji przestrzeni
i czasu” (Harvey 1990, 284-5). Światowe rynki finansowe działają w czasie
rzeczywistym, przenosząc ogromne kapitały z kontynentu na kontynent w ułamkach
minut, a niekiedy i sekund. To globalne kasyno (określenie Castellsa, 1996,
434-5) ma swoją architekturę czasu, skonstruowaną wokół trzech sfer czasowych,
Londynu, Nowego Jorku i Tokio. Wykorzystuje się różnice kursów walut między
otwarciem i zamknięciem giełdy, a także dokonuje transakcji opartych na
spodziewanych przyszłych wartościach. Już nie tylko tradycyjne kapitalistyczne
powiedzenie, iż “Czas to pieniądz” ma sens, także sensowe jest powiedzenie
“Przyszłość to pieniądz”, czyli że czas tworzy pieniądze. W istocie jest to
raczej unicestwienie czasu niż jego materializacja.
Także w różnych
innych sferach aktywności społecznej następuje reorganizacja czasu. Tak zwane
przedsiębiorstwa sieciowe (wirtualne) operują coraz szybszym i ciągłym obrotem
zasobów. Japońska metoda dostaw części “na czas” obrazuje ten nowy sposób
działania, który coraz bardziej obejmuje też regulację samej pracy. Coraz
częściej pracownicy mają zmienne godziny pracy, umowy czasowe, a nawet pracują
we własnych domach (telerpraca). Zmienia się także cykl dzienny, praca nie
tylko robotników, ale i urzędników odbywa się na zmiany przez okrągłą dobę.
Następuje utrata związku z rytmem przyrody, pory dnia i pory roku mają coraz
mniejszy związek z cyklem pracy i życia. Także cykle życiowe - młodość, wiek
średni, starość - ulegają zmianie. Wydłuża się młodość społeczna (ludzie
dzisiaj młodzi, dawniej byliby uznani za osoby w sile wieku), wydłuża okres
starości. To medycyna bardziej niż biologia określa cykl życiowy, mamy więc
wiekowych rodziców, dziarskich emerytów, itd.
W ogólnym
rozrachunku, czas w społeczeństwie ponowoczesnym staje się w istocie czasem
wirtualnym, wprowadzając jednoczesność i natychmiastowość (Castells, 1996,
461). Symultaniczne transmisje z wydarzeń w całym świecie, widowiska na skalę
planetarną, pozwalają śledzić wydarzenia minuta po minucie, tak jak się
rozwijają (przykładem jest tu sieć CNN, która sama głosi, iż pokazuje świat
jaki jest, jaki się staje, a nie jaki był). Transmisje z obalenia Muru
Berlińskiego, pościgu za O.J. Simpsonem, itp.
Z drugiej strony,
widowiska planetarne operują nie tylko reportażem bieżącym, ale wprowadzają
kolaże z wszystkich czasów - przeszłego, teraźniejszego i zapowiedzi
przyszłego. Jednak dominacja wizualności powoduje, że narracja nie jest
uporządkowana chronologicznie, lecz kontekstowo. Jak pisze Castells, taka
kultura jest zarazem wieczna i ulotna. Wieczna, gdyż swobodnie przekracza
sekwencje czasowe przeszłości. Jest ulotna, gdyż wybiera elementy w zależności
od stawianego celu i kontekstu.
1.Cyberprzestrzeń jako wizja przyszłości
Jak wiadomo, określenie cyberprzestrzeń
pojawiło się w pierwszej powieści Williama Gibsona, Neuromancer (1984). Jego bohaterem jest złodziej danych który
walczy w XXII wieku z dominacją kontrolowanego społeczeństwa przez włamanie do
matrycy globalnej sieci komputerowej. Kolejna powieść Mount Zero (1986;
sfilmowania jako the The Zen Differential,
1998) działa się w tym samym świecie jak Neuromancer,
lecz siedem lat później. Bohaterowie książki
Mona Lisa Overdrive (1988) mogą "umrzeć" wewnątrz komputerów,
skąd mogą wspomagać lub zwalczać zewnętrzną rzeczywistość. Idea
cyberprzestrzeni w formie tzw. virtual reality coraz częściej pojawia się w
filmach, najlepszym przykładem jest film Matrix
i jego reklamowego hasło: “Rzeczywistość jest iluzją, istnieje tylko Matrix”. W istocie jednak na razie iluzją
jest rzeczywistość wirtualna rozumiana jako sztuczne tworzenie pełnej iluzji
rzeczywistości. Zarówno ograniczenia zmysłowe, jak i relatywna prostota
tworzonych obrazów i bodźców sensualnych nie pozwala mówić o pełnej iluzji.
Realna jest natomiast zmiana systemu komunikowania - przechodzenie od
komunikacji do telekomunikacji oraz - jako konsekwencja - zmiana charakteru
relacji przestrzennych między ludźmi. Komunikowanie międzyludzkie w środowisku
elektronicznym ma zupełnie nowe cechy i wywołuje nowe zjawiska.
2.Przestrzeń miejsc i przestrzeń przepływów
Leibniz określał przestrzeń jako
“porządku współistniejących rzeczy w tym samym czasie”. Otóż postępy
telekomunikacji sprawiły, że informacja oderwała się od tego porządku
współistnienia, będąc wszędzie i nigdzie, będąc dostępna w trybie
natychmiastowym. Przestrzeń miejsc zastępuje przestrzeń przepływów, doskonale
ilustrowana przez hipertekst. W odróżnieniu od klasycznej encyklopedii,
porządkującej hasła wedle zasady alfabetycznej, elektroniczne publikacje
hipertekstowe są organizowane wedle życzenia użytkownika oraz planów
producenta.
Przestrzeń
przepływów rozpuszcza czas przez dezintegrację sekwencji wydarzeń i
natychmiastowe komunikowanie, sytuując społeczeństwo w wiecznej ulotności
(Castells 1996, 467). Jednakże nie należy zapominać, że przepływy informacyjne
są w kontrolowane przez pewne centra, które są zdolne koordynować, wynajdywać i
zarządzać zazębiającymi się sieciami. Przypomnijmy, że Internet nie powstał
sam, ale został stworzony z impulsu danego przez Ministerstwo Obrony USA. Także
w innych aspektach, wyraźna jest dominacja pewnych centrów innowacyjności w
światowym obiegu informacji.
To jest oczywiste -
pieniądz choć elektroniczny jest przekładalny na zasoby materialne, a z kolei
podejmowanie strategicznych decyzji nadal wymaga przywódców oraz bezpośrednich,
twarzą w twarz, kontaktów. Telekonferencje nie wyeliminowały konferencji, czego
przykładem jest światowe forum ekonomiczne w Davos.
Geografia
intensywności przepływów informacyjnych wskazuje na powiązania między
przetwarzaniem informacji oraz przetwarzaniem materii i energii, choć nie
centra nie muszą się znajdować - jak dawniej - w tym samym geograficznym
miejscu.
Przestrzeń, uważa
Castells, jest wyrazem społeczeństwa. Nie jest jego fotokopią, lecz jest
ekspersją społeczeństwa. Formy przestrzenne są modelowane przez struktury
społeczne. Stąd nowe struktury i nowe technologie formują nowe formy
przestrzenne. (Castells 1996, 410). W sensie społecznym, przestrzeń obejmuje te
działania społeczne, które są symultaniczne w czasie. Dawniej przestrzeń była
bardzo ograniczona geograficznie. Natomiast współczesna przestrzeń przepływów
ma różne warstwy. Pierwsza obejmuje obieg elektronicznych impulsów (niosących
informacje). W tych sieciach nie ma miejsc, pozycje są określone przez
przepływ. Zatem przestrzeń nie znika, ale jej znaczenie i logika jest
pochłonięta przez sieć.Druga warstwa obejmuje węzły i huby sieci. Ma pewne
miejsca, które są koncentratorami, miejscami wymiany, połączeń. Koordynując
przepływy informacji. Inne miejsca są tylko węzłami, łączącymi miejsca z całą
siecią,są to jakby punkty dostępowe (obrazowo - miejsca wjazdu na informacyjną
autostradę).
Najprostszym
przykładem są systemy decyzyjne w światowej ekonomii. Ma on odniesienie do
koncepcji globalnego systemu (umownie “globalnego miasta”), koordynowanego
przez kilka centralnych miejsc (Londyn, Nowy Jork, Tokio). Poza tymi centrami
jest wiele węzłów regionalnej, narodowej i lokalnej gospodarki (Bruksela,
stolice państw, regionów, itd.), które wyposażone są w stosowną infrastrukturę
informacyjną, materialną i energetyczną.
Jednak przestrzeń
przepływów nie przenika całości rzeczywistości ludzkiego doświadczenia
(Castells 1996, 423). Ludzie żyją w konkretnych miejscach i postrzegają nadal
świat jako przestrzenny. “Miejsce to lokalizacja, gdzie forma, funkcja i
znaczenie jest zawarte w granicach fizycznej ciągłości.” (Castells 1996, 423).
Ludzie nadal są lokalni, stąd nawet kosmopolityczne elity, choć często
podróżują po całym świecie, pewne miejsca wybierają jako ośrodki swej pracy czy
ośrodki rozrywki i wypoczynku. To może pomóc w zrozumieniu stałego napięcia
między siecią a osobowością, między -
jak mówi Castells - the Net and the Self.
“Współczesny
świat i nasze życie są kształtowane
przez sprzeczne trendy globalizacji i tożsamości.” (Castells 1997, 27). Miał on
na myśli tworzenie się - przez przestrzenie przepływów - globalnych zjawisk,
które wywołują opór wielu jednostek i społeczności, poszukujących
czasoprzestrzennego zakorzenienia. Ludzie w czasach powstawania systemu
światowego chcą kontrolować swe życie, jakkolwiek coraz bardziej pozostają
zależni od działania odległych sił . Także nadal żyją w grupach bliskich,
rodzinnych i społeczności lokalnych.
Jak pisze Barber (1996) w znanej w Polsce książce “Dżihad versus
McŚwiat”, tendencjom globalizacji przeciwstawiają się tendencje utrzymywania
tożsamości.
3.Konwergencja mediów
Jak już powszechnie wiadomo, wprowadzenie kody cyfrowego
(binarnego) w tzw. nowe media (new media) sprawia, że następuje łączenie i
konwergencja mediów, operujących tym samym uniwersalnym kodem rejestracji i
transmisji informacji. Konsekwencje są ogromne i obecnie nieprzewidywalne -
zamiast tradycyjnego podziału na telekomunikację, media masowe i urządzenia
informatyczne, mamy nowe urządzenia
techniczne multimedialne oraz nowe formy kulturowe, których zapowiedzią
jest portal internetowy.
Skala obserwowanych w ostatnich dziesięcioleciach zmian, zarówno mediów na poziomie technicznym, jak i mediów jako organizacji (instytucji), a także - co najważniejsze - ujawniających się już ich konsekwencji psychologicznych i społecznych, pozwala z całą mocą twierdzić, że ludzkość w swych rozwiniętych technologicznie i instytucjonalnie obszarach (państwach, społeczeństwach) wkroczyła w nową erę, globalnej informacji i telekomunikacji, czyli erę społeczeństw telematycznych, czyli sieciowych.
|
|
Podstawowa literatura
Barber B. (1996). Jihad vs McWorld. Balantine Books,
tłum. pol. Dżihad kontra McŚwiat. Warszawa: Muza (1997).
Bolter J. D. (1984) Turing's
Man. Western Culture in the Computer Age. Chapel Hill: The University of
North Carolina Press, tłum. pol. Człowiek
Turinga. Kultura Zachodu w erze komputera. Warszawa: PiW (1991).
Benedikt M. (red) (1991) Cyberspace: First Steps. Cambridge, MA: MIT Press.
Beniger J. R. (1986) The
Control Revolution, Cambridge, MA, Harvard University Press.
Beniger J. R. (1996). "Who Shall Control
Cyberspace?," [w] Strate, L., R. Jacobson, S. B. Gibson. (red.) Communication and Cyberspace. Social
Interaction in an Electronic Environment, s. 50 – 58. Cresskill, NJ:
Hampton Press.
Castells M. (1996) The
Rise of the Network Society. Oxford: Blackwell.
Castells M. (1997) The
Power of Identity. Oxford: Blackwell.
Castells, M. (1998) End
of Millenium. Oxford: Blackwell.
Gibson, W. (1984) Neuroromancer. New York: Ace Books.
Goban-Klas, T. (1999) Media i komunikowanie masowe. Teorie i analizy prasy, radia, telewizji
i Internetu. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
Goban‑Klas T., Sienkiewicz P. (1999) Społeczeństwo informacyjne: szanse, zagrożenia, wyzwania. Kraków:
Fundacja Postępu Telekomunikacji.
Harvey, D. (1990) The
Condition of Postmodernity. Oxford: Blackwell.
Heim, M. (1993) The
Metaphysics of Virtual Reality. New York/Oxford: Oxford University Press.
Heim, M. (1987). Electric
Language: A Philosophical Study of
Word Processing. New Haven, CT: Yale University
Press.
Jones G. (1995). Cybersociety. Computer-Mediated Communication
and Community, London.
Marcuse H. (1964) One
– dimentional Man, London: Routlage and Kegan Paul. tłum. pol, Jednowymiarowy człowiek. Warszawa: PWN.
McLuhan, M.. i Fiore, Q. (1967) The Medium is the
Massage. New York.
Strate, L., R. Jacobson, S. B. Gibson. (red.) Communication and Cyberspace. Social
Interaction in an Electronic Environment, Cresskill, NJ: Hampton Press.
Strate, L. “Cybertime”, w: Strate, L., R. Jacobson, S. B. Gibson. (red.) Communication and Cyberspace. Social
Interaction in an Electronic Environment, Cresskill, NJ: Hampton
Press, ss. 352-377.